Jan. 28, 2025
Piracki autobus.
Dima pracował w biurze.
Codziennie rano jeździł do pracy autobusem.
Ale pewnego ranka wydarzyła się dziwna rzecz.
Kiedy autobus podjechał, Dima zauważył, że kierowca ma na sobie kostium pirata.
- Wsiadaj, jedziemy w wielką podróż! - powiedział kierowca.
Dima był zaskoczony, ale i tak wsiadł do autobusu.
W autobusie nie było innych pasażerów.
Zamiast siedzeń były drewniane beczki i skrzynie.
Dima usiadł na jednej z beczek.
Autobus jechał, ale zamiast ulic przed oknami pojawił się ocean.
Dima zobaczył ogromne fale i żaglówki.
- Co się dzieje? - zapytał.
- Jesteś na statku marzeń - odpowiedział piracki kierowca.
Dima wyjrzał przez okno.
Nagle autobus zatrzymał się.
Przed nimi znajdowała się ogromna wyspa.
- To miejsce dla nas - powiedział kierowca.
Dima wysiadł z autobusu.
Na wyspie rosły dziwne drzewa.
Na nich zamiast owoców wisiały książki.
- To biblioteka przygód - powiedział kierowca.
Dima wziął jedną z książek.
Gdy tylko ją otworzył, wszystko zawirowało.
Znalazł się na pustyni.
Przed nim stał wielbłąd z napisem:
„Szukaj klucza do powrotu”.
Dima szukał klucza przez cały dzień.
W końcu znalazł go pod kaktusem.
Gdy tylko podniósł klucz, wszystko znów zaczęło się kręcić.
Znów był w autobusie.
- To było dziwne” - powiedział Dima.
- Witamy w życiu, w którym wszystko jest możliwe” - odpowiedział kierowca.
Autobus podjechał na przystanek.
Dima wysiadł i poszedł do pracy.
Myślał, że to był sen.
Ale wciąż miał klucz w kieszeni...
Pirate bus.
Dima worked in an office.
Every morning he traveled to work by bus.
But one morning a strange thing happened.
When the bus pulled up, Dima noticed that the driver was wearing a pirate costume.
- Get on, we're going on a big voyage! - said the driver.
Dima was surprised, but got on the bus anyway.
There were no other passengers on the bus.
Instead of seats there were wooden barrels and chests.
Dima sat down on one of the barrels.
The bus drove, but instead of streets the ocean appeared in front of the windows.
Dima saw huge waves and sailboats.
- What is going on? - he asked.
- You're on a dream ship, - answered the pirate driver.
Dima looked out the window.
Suddenly the bus stopped.
There was a huge island in front of them.
- This is the place for us, - said the driver.
Dima got off the bus.
Strange trees grew on the island.
On them hung books instead of fruit.
- This is a library of adventures, - said the driver.
Dima took one of the books.
As soon as he opened it, everything spun around.
He found himself in the desert.
In front of him stood a camel with a sign:
"Look for the key to return."
Dima looked for the key all day long.
Finally he found it under a cactus.
As soon as he picked up the key, everything started spinning again.
He was back on the bus again.
- It was strange," Dima said.
- Welcome to a life where anything is possible,' the driver replied.
The bus pulled up to his stop.
Dima got off and went to work.
He thought it was all a dream.
But he still had the key in his pocket…
- Wsiadaj, jedziewyruszamy w wielką podróż!
Raczej nie jedzie się w podróż, a raczej wyrusza się w podróż.
ZnówPonownie był w autobusie.
Znów jest tu jak najbardziej poprawne, ale język polski nie za bardzo lubi powtórzeń, dlatego podałam tu synonim słowa "znów". które było już w poprzednim zdaniu.
- Witamy w żyświeciue, w którym wszystko jest możliwe” - odpowiedział kierowca.
Tu bardziej pasuje "w świecie"/"w rzeczywistości".
Kiedy autobus podjechał, Dima zauważył, że kierowca ma na sobie/ jest ubrany w kostium pirata.
The second option sounds just a little bit better in this context.
Zamiast siedzeń byłyznajdowały się w nim drewniane beczki i skrzynie.
Autobus jechałruszył w drogę, ale zamiast ulic przedza oknami pojawił się ocean.
- Jesteś na statku marzeń - odpowiedział piracki kierowca-pirat.
- To miejsce dla nasJesteśmy na miejscu - powiedział kierowca.
Sounds more natural in Polish in this context.
Przed nim stał wielbłąd z napisem:
¶
„SPoszukaj klucza do powrotu”.
- To było dziwne” - powiedział Dima.
- Witamy w życiu, w którym wszystko jest możliwe” - odpowiedział kierowca.
Autobus podzajechał/wjechał na przystanek.
podjechał na przystanek would be correct if the main character would be waiting for it at the bus stop.
MPomyślał, że to był tylko sen.
Feedback
All in all, it is very good, but I would suggest working a little bit on connecting the sentences using words like 'jednak, gdy, a, nagle, ale' etc.. In this way the story would not be so fragmented and the reading would be more smooth.
Piracki autobus. |
Piracki autobus. |
Dima pracował w biurze. |
Codziennie rano jeździł do pracy autobusem. |
Ale pewnego ranka wydarzyła się dziwna rzecz. |
Kiedy autobus podjechał, Dima zauważył, że kierowca ma na sobie kostium pirata. Kiedy autobus podjechał, Dima zauważył, że kierowca ma na sobie/ jest ubrany w kostium pirata. The second option sounds just a little bit better in this context. |
- Wsiadaj, jedziemy w wielką podróż! - Wsiadaj, Raczej nie jedzie się w podróż, a raczej wyrusza się w podróż. |
- powiedział kierowca. |
Dima był zaskoczony, ale i tak wsiadł do autobusu. |
W autobusie nie było innych pasażerów. |
Zamiast siedzeń były drewniane beczki i skrzynie. Zamiast siedzeń |
Dima usiadł na jednej z beczek. |
Autobus jechał, ale zamiast ulic przed oknami pojawił się ocean. Autobus |
Dima zobaczył ogromne fale i żaglówki. |
- Co się dzieje? |
- zapytał. |
- Jesteś na statku marzeń - odpowiedział piracki kierowca. - Jesteś na statku marzeń - odpowiedział |
Dima wyjrzał przez okno. |
Nagle autobus zatrzymał się. |
Przed nimi znajdowała się ogromna wyspa. |
- To miejsce dla nas - powiedział kierowca. - Sounds more natural in Polish in this context. |
Dima wysiadł z autobusu. |
Na wyspie rosły dziwne drzewa. |
Na nich zamiast owoców wisiały książki. |
- To biblioteka przygód - powiedział kierowca. |
Dima wziął jedną z książek. |
Gdy tylko ją otworzył, wszystko zawirowało. |
Znalazł się na pustyni. |
Przed nim stał wielbłąd z napisem: „Szukaj klucza do powrotu”. Przed nim stał wielbłąd z napisem: |
Dima szukał klucza przez cały dzień. |
W końcu znalazł go pod kaktusem. |
Gdy tylko podniósł klucz, wszystko znów zaczęło się kręcić. |
Znów był w autobusie.
Znów jest tu jak najbardziej poprawne, ale język polski nie za bardzo lubi powtórzeń, dlatego podałam tu synonim słowa "znów". które było już w poprzednim zdaniu. |
- To było dziwne” - powiedział Dima. - To było dziwne |
Autobus podjechał na przystanek. Autobus podjechał na przystanek would be correct if the main character would be waiting for it at the bus stop. |
Dima wysiadł i poszedł do pracy. |
Myślał, że to był sen.
|
Ale wciąż miał klucz w kieszeni... |
- Witamy w życiu, w którym wszystko jest możliwe” - odpowiedział kierowca. - Witamy w życiu, w którym wszystko jest możliwe - Witamy w Tu bardziej pasuje "w świecie"/"w rzeczywistości". |
You need LangCorrect Premium to access this feature.
Go Premium