Anerneq's avatar
Anerneq

April 28, 2021

0
Religia w szkole

Nigdy nie zrozumiałem dlaczego uczymy się religii w szkole. Tradycyjnie mówiąc Włochy są bardzo religijnym krajem, a gdy chodzi o naukę religii w szkole, są związki polityczne z Watykanem. Gdy Włochy zdobyły Rzym w 1870 roku, papież zamknął się we Watykanu jako protest (bardzo dziecinne gest, ale śmieszne). Dyplomatyczne stosunki pomiędzy dwoma krajami były wtedy bardzo chłodne, dopóki Mussolini umiał podpisać traktaty laterańskie (https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Traktaty_latera%C5%84skie) w 1929 roku. Po tych traktatach religia została przedmiotem w szkole i wszyscy studenci muszą uczyć się religii przez godzinę w tygodniu. Przed tym nauka religii była fakultatywna i nie była oficjalnym przedmiotem. Poza tym nauczyciele religii muszą uczyć się w instytucjach zaakceptowanych przez Watykan, by nauczyć przedmiotu we Włoszech. Wielu Włochów narzeka na wpływ Watykanu nad Włochami (religia w szkole jest tylko jednym z przykładów).

Religia jest na pewno bardzo ważna we włoskiej kulturze, więc nie mówię o tym. W każdym razie rodzice mają swobodność postanowić, czy pozwolić, żeby ich dzieci się uczyli religii. Mówię raczej o tym, że sposób, w który przedmiot jest nauczony nie ma żadnego sensu. Nie uczymy się teologii, ani chrześcijańskich doktryn*. Po prostu powtarzamy nauczania Jezusa (na przykład dlaczego nie musimy nikogo zabić, albo niczego ukraść) lub czytamy części Biblii. Otrzymujemy też bardzo powierzchowną introdukcję do innych religii, ale nic innego. Wcale nie rozumiem sensu uczyć się takich rzeczy. W liceum nawet przestałyśmy mówić o czymkolwiek związanym z religią. Nauczycielka często sprawiała, żeby dyskutowaliśmy o socjalnych sprawach (np. aborcja, ludzie LGBT, eutanazja itp.). To było trochę bardziej użyteczne, ale to nie była po prostu religią. Czasami nauczycielka po prostu nie miała ochoty i pozwalała, żebyśmy zrobili to, czego chcieliśmy. Niektóre uczyli się innych predmiotów, inni spędzili czas na telefonie itd. Ja często rysowałem. Szczerze mówiąc dużo rysowałem we swoich szkolnych latach, a nie tylko podczas godziny religii. Mimo wszystko udałem się nieźle i miałem dobre oceny.

* Tego uczymy się w kościele. Każdej niedzieli dzieci chodzą do kościoła, by uczyć się w katechizmie, a potem chodzą na mszę.

Corrections (2)
Correction Settings
Choose how corrections are organized

Only show inserted text
Word-level diffs are planned for a future update.

Anerneq's avatar
Anerneq

May 1, 2021

0
Morela's avatar
Morela

May 1, 2021

0

Religia w szkole

Religia jest na pewno bardzo ważna we włoskiej kulturze, więc nie mówię o tym.

Nie uczymy się teologii, ani chrześcijańskich doktryn*.

Ja często rysowałem.

Mimo wszystko udałem się nieźle i miałem dobre oceny.

* Tego uczymy się w kościele.

Anerneq's avatar
Anerneq

May 1, 2021

0

Dyplomatyczne stosunki pomiędzy dwoma krajami były wtedy bardzo chłodne, dopóki Mussolini umiałnie podpisaćł traktatyów laterańskiech (https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Traktaty_latera%C5%84skie) w 1929 roku, dyplomatyczne stosunki pomiędzy dwoma krajami były bardzo chłodne.

"umiał podpisać" brzmi jakby Mussolini był analfabetą do 1929 roku i przez to nie podpisał traktatów.

Anerneq's avatar
Anerneq

May 1, 2021

0

Czasami nauczycielka po prostu nie miała ochoty i pozwalała, żebyśmy zrobili to, czego chcieliśmy.


Czasami nauczycielka po prostu nie miała ochoty pracować i pozwalała, żebyśmy zrobili to, czego chcieliśmy. Czasami nauczycielka po prostu nie miała ochoty pracować i pozwalała, żebyśmy robili to, co chcieliśmy.

lepiej brzmi jak się wyszczególni czego nie miała ochoty robić

Religia w szkole


This sentence has been marked as perfect!

Nigdy nie zrozumiałem dlaczego uczymy się religii w szkole.


Nigdy nie zrozumiałem dlaczego uczymy się religii w szkole. Nigdy nie zrozumiałem dlaczego uczymy się religii w szkole.

Możliwe że lepiej pasowałoby "rozumiałem". Zrozumiałem implikuje że nadal nie rozumiesz.

Tradycyjnie mówiąc Włochy są bardzo religijnym krajem, a gdy chodzi o naukę religii w szkole, są związki polityczne z Watykanem.


Tradycyjnie mówiącZe względu na tradycję Włochy są bardzo religijnym krajem, a gdyjeśli chodzi o naukę religii w szkole, wynika to ze związkiów polityczneych z Watykanem. Ze względu na tradycję Włochy są bardzo religijnym krajem, a jeśli chodzi o naukę religii w szkole, wynika to ze związków politycznych z Watykanem.

Tak jak napisałeś zdanie nie brzmi naturalnie

Gdy Włochy zdobyły Rzym w 1870 roku, papież zamknął się we Watykanu jako protest (bardzo dziecinne gest, ale śmieszne).


Gdy Włochy zdobyły Rzym w 1870 roku, papież aby zaprotestować zamknął się we Watykanu jako protestie (bardzo dziecinney gest, ale śmieszney/zabawny). Gdy Włochy zdobyły Rzym w 1870 roku, papież aby zaprotestować zamknął się w Watykanie (bardzo dziecinny gest, ale śmieszny/zabawny).

Dyplomatyczne stosunki pomiędzy dwoma krajami były wtedy bardzo chłodne, dopóki Mussolini umiał podpisać traktaty laterańskie (https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Traktaty_latera%C5%84skie) w 1929 roku.


Dyplomatyczne stosunki pomiędzy dwoma krajami były wtedy bardzo chłodne, dopóki Mussolini umiałnie podpisaćł traktatyów laterańskiech (https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Traktaty_latera%C5%84skie) w 1929 roku, dyplomatyczne stosunki pomiędzy dwoma krajami były bardzo chłodne. Dopóki Mussolini nie podpisał traktatów laterańskich (https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Traktaty_latera%C5%84skie) w 1929 roku, dyplomatyczne stosunki pomiędzy dwoma krajami były bardzo chłodne.

"umiał podpisać" brzmi jakby Mussolini był analfabetą do 1929 roku i przez to nie podpisał traktatów.

Po tych traktatach religia została przedmiotem w szkole i wszyscy studenci muszą uczyć się religii przez godzinę w tygodniu.


Po tych traktatach religia została przedmiotem w szkole i wszyscy studenciuczniowie muszą uczyć się religii przezęszczać na religię godzinę w tygodniuowo. Po tych traktatach religia została przedmiotem w szkole i wszyscy uczniowie muszą uczęszczać na religię godzinę tygodniowo.

"Studenci" po polsku odnosi się do osób uczących się w szkołach wyższych (uniwersytety, politechniki, etc.). Resztę zdania zmieniłem aby brzmiało zgrabniej, ale Twoja wersja też była ok

Przed tym nauka religii była fakultatywna i nie była oficjalnym przedmiotem.


Przed tytem nauka religii była fakultatywna i nie była oficjalnym przedmiotem. Przedtem nauka religii była fakultatywna i nie była oficjalnym przedmiotem.

Poza tym nauczyciele religii muszą uczyć się w instytucjach zaakceptowanych przez Watykan, by nauczyć przedmiotu we Włoszech.


Poza tym nauczyciele religii muszą uskończyć sinaukę w instytucjach zaakceptowanych przez Watykan, aby nauczać tego przedmiotu we Włoszech. Poza tym nauczyciele religii muszą skończyć naukę w instytucjach zaakceptowanych przez Watykan, aby nauczać tego przedmiotu we Włoszech.

Jeśli użyjesz "muszą się uczyć" to brzmi jakby konieczne było aby nadal się uczyli w tych instytucjach aby jednocześnie uczyć religii. Jako że nauczanie w pewnym sensie "trwa" i nie jest dokonane, "nauczać" jest bardziej odpowiednią formą w drugiej części zdania

Wielu Włochów narzeka na wpływ Watykanu nad Włochami (religia w szkole jest tylko jednym z przykładów).


Wielu Włochów narzeka na wpływ Watykanu nad Włochamiy (religia w szkole jest tylko jednym z przykładów). Wielu Włochów narzeka na wpływ Watykanu na Włochy (religia w szkole jest tylko jednym z przykładów).

Religia jest na pewno bardzo ważna we włoskiej kulturze, więc nie mówię o tym.


This sentence has been marked as perfect!

W każdym razie rodzice mają swobodność postanowić, czy pozwolić, żeby ich dzieci się uczyli religii.


W każdym razie rodzice mają swobodnośćę postanowić, czy pozwolić, żeby ich dzieci siębędą uczyliły się religii. W każdym razie rodzice mają swobodę postanowić, czy ich dzieci będą uczyły się religii.

Dziecko po polsku ma rodzaj nijaki, a liczba mnoga - dzieci - "niemęskoosobowy" więc "uczyły" a nie "uczyli"

Mówię raczej o tym, że sposób, w który przedmiot jest nauczony nie ma żadnego sensu.


Mówię raczej o tym, że sposób, w który przedmiot jest nauczoany nie ma żadnego sensu. Mówię raczej o tym, że sposób, w który przedmiot jest nauczany nie ma żadnego sensu.

Nie uczymy się teologii, ani chrześcijańskich doktryn*.


This sentence has been marked as perfect!

Po prostu powtarzamy nauczania Jezusa (na przykład dlaczego nie musimy nikogo zabić, albo niczego ukraść) lub czytamy części Biblii.


Po prostu powtarzamy nauczania Jezusa (na przykład dlaczego nie musiożemy nikogo zabić, alboni niczego ukraść) lub czytamy częścifragmenty Biblii. Po prostu powtarzamy nauczania Jezusa (na przykład dlaczego nie możemy nikogo zabić, ani niczego ukraść) lub czytamy fragmenty Biblii.

Nie musimy znaczy że moglibyśmy, ale nie jest to konieczne. Nie możemy oznacza że nam nie wolno, jest to zabronione.

Otrzymujemy też bardzo powierzchowną introdukcję do innych religii, ale nic innego.


Otrzymujemy też bardzo powierzchownąe introdukcję doformacje wprowadzające na temat innych religii, ale nic innegopoza tym. Otrzymujemy też bardzo powierzchowne informacje wprowadzające na temat innych religii, ale nic poza tym.

introdukcja w takim rozumieniu byłaby anglicyzmem, to słowo nie jest stosowane w tym kontekście

Wcale nie rozumiem sensu uczyć się takich rzeczy.


Wcale nie rozumiem sensu uczenia się takich rzeczy. Wcale nie rozumiem sensu uczenia się takich rzeczy.

ewentualnie: Wcale nie rozumiem jaki jest sens uczyć się takich rzeczy.

W liceum nawet przestałyśmy mówić o czymkolwiek związanym z religią.


W liceum nawet przestałyliśmy mówić o czymkolwiek związanym z religią. W liceum nawet przestaliśmy mówić o czymkolwiek związanym z religią.

Nauczycielka często sprawiała, żeby dyskutowaliśmy o socjalnych sprawach (np. aborcja, ludzie LGBT, eutanazja itp.).


Nauczycielka często sprawiała, żeby dyskutowaliśmy o socjalnych sprawaprawach/problemach społecznych (np. aborcja, ludzieosoby LGBT, eutanazja itp.). Nauczycielka często sprawiała, że dyskutowaliśmy o sprawach/problemach społecznych (np. aborcja, osoby LGBT, eutanazja itp.).

"sprawy socjalne" raczej odnosiłyby się do kwestii zasiłków, świadczeń socjalnych, etc. W tym kontekście należy raczej użyć słowa społeczne

To było trochę bardziej użyteczne, ale to nie była po prostu religią.


To było trochę bardziej użyteczne, ale to nie była po prostu religiąa. To było trochę bardziej użyteczne, ale to nie była po prostu religia.

Niektóre uczyli się innych predmiotów, inni spędzili czas na telefonie itd.


Niektórezy uczyli się innych przedmiotów, inni spędziali czas na telefonie itd. Niektórzy uczyli się innych przedmiotów, inni spędzali czas na telefonie itd.

Ja często rysowałem.


This sentence has been marked as perfect!

Szczerze mówiąc dużo rysowałem we swoich szkolnych latach, a nie tylko podczas godziny religii.


Szczerze mówiąc dużo rysowałem we swoiych szkolnych latach, a nie tylko podczas godziny religii. Szczerze mówiąc dużo rysowałem w swych szkolnych latach, a nie tylko podczas godziny religii.

Mimo wszystko udałem się nieźle i miałem dobre oceny.


This sentence has been marked as perfect!

Mimo wszystko udaczyłem się nieźle i miałem dobre oceny. Mimo wszystko uczyłem się nieźle i miałem dobre oceny.

"Udałem się nieźle" - nie wiem, co to znaczy. Chyba pomyliłeś wyrazy :)

* Tego uczymy się w kościele.


This sentence has been marked as perfect!

Każdej niedzieli dzieci chodzą do kościoła, by uczyć się w katechizmie, a potem chodzą na mszę.


Każdej niedzieli dzieci chodzą do kościoła, by uczyć się w katechizmieu, a potem chodzą na mszę. Każdej niedzieli dzieci chodzą do kościoła, by uczyć się katechizmu, a potem chodzą na mszę.

You need LangCorrect Premium to access this feature.

Go Premium