williamcodes's avatar
williamcodes

Sept. 12, 2022

0
pierwszy post

Mam na imię William a troche rozumiem po polsku. Moja prababcia urodziła się Kałuszyn, sto kilometrów do Warszawie. Ja pojechałem do Kałuszyna. Jest małe miasto. Myśle się nie chciałbym mieszkać w Kałuszyn. To jest dobre, ale wolę Warszawie.

Corrections (3)
Correction Settings
Choose how corrections are organized

Only show inserted text
Word-level diffs are planned for a future update.

pierwszy post

0

pierwszy post


pPierwszy post Pierwszy post

This sentence has been marked as perfect!

Mam na imię William a troche rozumiem po polsku.


Mam na imię William ai troche rozumiem po polsku. Mam na imię William i troche rozumiem po polsku.

Conjunction i = and, conjunction a = but (sometimes it also translates to "and")

Mam na imię William ai trocheę rozumiem po polsku. Mam na imię William i trochę rozumiem po polsku.

Mam na imię William a troche rozumiem po polsku. Mam na imię William a troche rozumiem po polsku.

Mam na imię William i rozumiem trochę z polskiego.

Moja prababcia urodziła się Kałuszyn, sto kilometrów do Warszawie.


Moja prababcia urodziła się w Kałuszynie, sto kilometrów dod Warszawiey. Moja prababcia urodziła się w Kałuszynie, sto kilometrów od Warszawy.

Whether to use "do (to)" or "od (from)" depends on your vantage point. In here you are telling the reader where Kałuszyn is, so Warsaw is the centre.

Moja prababcia urodziła się w Kałuszynie, sto kilometrów dod Warszawiey. Moja prababcia urodziła się w Kałuszynie, sto kilometrów od Warszawy.

Moja prababcia urodziła się Kałuszyn, sto kilometrów do Warszawie. Moja prababcia urodziła się Kałuszyn, sto kilometrów do Warszawie.

Moja prababcia urodziła się w Kałuszynie, sto kilometrów od Warszawy

Ja pojechałem do Kałuszyna.


Ja pojechałem do Kałuszyna. Ja pojechałem do Kałuszyna.

More natural is skipping the pronoun, e.g. "Pojechałem do Kałuszyna (kilka lat temu). In this sentence "ja" sounds not bad, because it puts the emphasis on the visit to your grandma's home town. I would sound quite natural in speech with a strong accent on "ja".

Ja pojechałem do Kałuszyna. Ja pojechałem do Kałuszyna.

Pojechałem do Kałuszyna. LUB Odwiedziłem Kałuszyn.

Jest małe miasto.


Jest to małe miasto. Jest to małe miasto.

To Jest małe miasto. To Jest małe miasto.

Jest małe miasto. Jest małe miasto.

To małe miasto.

Myśle się nie chciałbym mieszkać w Kałuszyn.


Myśle sięę, że nie chciałbym mieszkać w Kałuszynie. Myślę, że nie chciałbym mieszkać w Kałuszynie.

Myśle sięę, że nie chciałbym mieszkać w Kałuszynie. Myślę, że nie chciałbym mieszkać w Kałuszynie.

Myśle się nie chciałbym mieszkać w Kałuszyn. Myśle się nie chciałbym mieszkać w Kałuszyn.

Myślę, że nie chciałbym mieszkać w Kałuszynie.

To jest dobre, ale wolę Warszawie.


To jest dobre, ale wolę Warszawieę. To jest dobre, ale wolę Warszawę.

A conditional sentence would fit the bill better: "To byłoby dobre..."

To jestJest tam dobrze, ale wolę Warszawieę. Jest tam dobrze, ale wolę Warszawę.

To jest dobre, ale wolę Warszawie. To jest dobre, ale wolę Warszawie.

Kałuszyn jest ładny, ale wolę Warszawę.

You need LangCorrect Premium to access this feature.

Go Premium