Anerneq's avatar
Anerneq

Sept. 1, 2020

0
Kwiat

Kwiat umarł. Długo za nim płakałem, choć dobrze wiedziałem, że było nieuniknione. Zresztą jak kwiat ma rosnąć, gdy otoczony przez lód? Ten kwiat był anomalią i dlatego był dla mnie tak bezcenny; tutaj kwiatów nie ma. Mówią, że nadzieja nigdy nie umiera, ale moja nadzieja nie wystarczyła. Ten kwiat nie miał żadnych szans do życia. A teraz tylko chłodna i pusta ziemia zostaje.
Od wtedy żaden kwiat już nie rosnął tam, w tym malutkim kawałku gruntu otoczonym przez lód. Chyba tak musi być. Zimny wiatr wieje mocno, gdy patrzę na morze i zanurzam się w pamięci kwiatu. Bardzo lubię głośny dźwięk fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku topi mój płacz, dopóki nie mam już łez. A teraz serce jest lżejsze i nie będę bał się już, że ta jedyna rzecz na świecie, której dałem całą moją miłość, umrze.

[TEKST Z KOREKTAMI]

Kwiat zwiądł. Długo za nim płakałem, choć dobrze wiedziałem, że to było nieuniknione. Zresztą jak kwiat ma rosnąć, gdy jest otoczony przez lód? Ten kwiat był anomalią i dlatego był dla mnie tak bezcenny; tutaj kwiatów nie ma. Mówią, że nadzieja nigdy nie umiera, ale mojej zabrakło. Ten kwiat nie miał żadnych szans na przeżycie. Została tylko chłodna, pusta ziemia.
Odtąd żaden kwiat już tam nie wyrósł, w tym malutkim kawałku ziemi otoczonym przez lód. Chyba tak musi być. Zimny wiatr wieje mocno, gdy patrzę na morze i zanurzam się we wspomnieniach o tym kwiecie. Bardzo lubię głośny szum fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku topi się mój płacz, dopóki nie czuję już ciężar cierpienia . Teraz serce jest lżejsze i nie boję się już, że ta jedyna rzecz na świecie, której dałem całą moją miłość, umrze.

Corrections (2)
Correction Settings
Choose how corrections are organized

Only show inserted text
Word-level diffs are planned for a future update.

Kwiat

Kwiat umarł.

Ten kwiat był anomalią i dlatego był dla mnie tak bezcenny; tutaj kwiatów nie ma.

Mówią, że nadzieja nigdy nie umiera, ale moja nadzieja nie wystarczyła.

Ten kwiat nie miał żadnych szans do życia.

A teraz tylko chłodna i pusta ziemia zostaje.

Chyba tak musi być.

A teraz serce jest lżejsze i nie będę bał się już, że ta jedyna rzecz na świecie, której dałem całą moją miłość, umrze.

Anerneq's avatar
Anerneq

Sept. 2, 2020

0
ugufugu's avatar
ugufugu

Sept. 4, 2020

0
Anerneq's avatar
Anerneq

Sept. 5, 2020

0
ugufugu's avatar
ugufugu

Sept. 5, 2020

0

Ten kwiat był anomalią i dlatego był dla mnie tak bezcenny; tutaj kwiatów nie ma.

Chyba tak musi być.

Anerneq's avatar
Anerneq

Sept. 2, 2020

0
Anerneq's avatar
Anerneq

Sept. 5, 2020

0
sosia's avatar
sosia

Sept. 22, 2020

0

Kwiat


This sentence has been marked as perfect!

Kwiat umarł.


This sentence has been marked as perfect!

Kwiat umarzwiądł. Kwiat zwiądł.

"umarł" sounds very poetic and it personifies the flower. You can also say "zwiądł" but I agree it sounds perhaps a little bit too profane.

Długo za nim płakałem, choć dobrze wiedziałem, że było nieuniknione.


Długo za nim płakałem, choć dobrze wiedziałem, że było to nieuniknione. Długo za nim płakałem, choć dobrze wiedziałem, że było to nieuniknione.

Długo za nim płakałem, choć dobrze wiedziałem, że to było nieuniknione. Długo za nim płakałem, choć dobrze wiedziałem, że to było nieuniknione.

Zresztą jak kwiat ma rosnąć, gdy otoczony przez lód?


Zresztą, jak kwiat ma rosnąć, gdy otoczony jest przez lód? Zresztą, jak kwiat ma rosnąć, gdy otoczony jest przez lód?

I think a comme after "zresztą" might be optional here.

Zresztą jak kwiat ma rosnąć, gdy jest otoczony przez lód? Zresztą jak kwiat ma rosnąć, gdy jest otoczony przez lód?

Ten kwiat był anomalią i dlatego był dla mnie tak bezcenny; tutaj kwiatów nie ma.


This sentence has been marked as perfect!

This sentence has been marked as perfect!

Mówią, że nadzieja nigdy nie umiera, ale moja nadzieja nie wystarczyła.


Mówią, że nadzieja nigdy nie umiera, ale moja nadzieja nie wystarczyłaej zabrakło. Mówią, że nadzieja nigdy nie umiera, ale mojej zabrakło.

your sentence is good yet it sounds a bit unnatural to me hence I reformulated as I thought would be better but this is really preferential.

This sentence has been marked as perfect!

Ten kwiat nie miał żadnych szans do życia.


Ten kwiat nie miał żadnych szans do na przeżyciae. Ten kwiat nie miał żadnych szans na przeżycie.

you can also say "nie miał żadnych szans" and that would be enough too.

This sentence has been marked as perfect!

A teraz tylko chłodna i pusta ziemia zostaje.


A terazZostała tylko chłodna i, pusta ziemia zostaje. Została tylko chłodna, pusta ziemia.

This is again a re-phrase that, for me, sounds a little bit more natural. Also, not sure if you should start a sentence with "A" in writing. They always taught me at school that we should avoid it.

This sentence has been marked as perfect!

Od wtedy żaden kwiat już nie rosnął tam, w tym malutkim kawałku gruntu otoczonym przez lód.


Od wtedygo czasu żaden kwiat już nie rosnął tamtam nie wyrósł, w tym malutkim kawałku gruntuziemi otoczonym przez lód. Od tego czasu żaden kwiat już tam nie wyrósł, w tym malutkim kawałku ziemi otoczonym przez lód.

"grunt" sounds more formal, it bring to minf agriculture and serious stuff, "ziemi" sounds more natural in this context.

Od wtedytąd żaden kwiat już nie rosnął tam, w tym malutkim kawałku gruntu otoczonym przez lód. Odtąd żaden kwiat już nie rosnął tam, w tym malutkim kawałku gruntu otoczonym przez lód.

Chyba tak musi być.


This sentence has been marked as perfect!

This sentence has been marked as perfect!

Zimny wiatr wieje mocno, gdy patrzę na morze i zanurzam się w pamięci kwiatu.


Zimny wiatr wieje mocno, gdy patrzę na morze i zanurzam się w pamięci kwiatu.e wspomnieniach o tym kwiecie Zimny wiatr wieje mocno, gdy patrzę na morze i zanurzam się we wspomnieniach o tym kwiecie

or "gdy patrzę na morze i wspominam ten kwiat". Not really sure how to phrase it nicely and I am not really sure if I got you right - did you want to say "I immerse myself in the flower's memory" or "I immerse myself in the memories of the flower"? My suggestions are more in line with the 2nd phrase.

Zimny wiatr wieje mocno, gdy patrzę na morze i zanurzam się w pamięci o kwiatucie. Zimny wiatr wieje mocno, gdy patrzę na morze i zanurzam się w pamięci o kwiacie.

Bardzo lubię głośny dźwięk fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku topi mój płacz, dopóki nie mam już łez.


Bardzo lubię głośny dźwiększum fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku topi się mój płacz, dopóki nie mam już łez. Bardzo lubię głośny szum fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku topi się mój płacz, dopóki nie mam już łez.

There is something bizarre with the phrase "dopóki nie mam już łez." but I cannot pinpoint it well, sorry! Since this is such a lyrical, poetic text, I would just let it be, I guess.

Bardzo lubię głośny dźwięk fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku topią mój płacz, dopóki nie mam już łez. Bardzo lubię głośny dźwięk fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku topią mój płacz, dopóki nie mam już łez.

Bardzo lubię głośny dźwięk fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku (fale) topią mój płacz, dopóki nie mam już łez.

A teraz serce jest lżejsze i nie będę bał się już, że ta jedyna rzecz na świecie, której dałem całą moją miłość, umrze.


A tTeraz serce jest lżejsze i nie będę bałoję się już, że ta jedyna rzecz na świecie, której dałem całą moją miłość, umrze. Teraz serce jest lżejsze i nie boję się już, że ta jedyna rzecz na świecie, której dałem całą moją miłość, umrze.

Again, I deleted "A" from the beginning of the sentence due to old-school ruls. If you were saying that (not writing) it would be perfectly natural to start with "A".

This sentence has been marked as perfect!

[TEKST Z KOREKTAMI]


Kwiat zwiądł.


Długo za nim płakałem, choć dobrze wiedziałem, że to było nieuniknione.


Zresztą jak kwiat ma rosnąć, gdy jest otoczony przez lód?


Ten kwiat był anomalią i dlatego był dla mnie tak bezcenny; tutaj kwiatów nie ma.


Mówią, że nadzieja nigdy nie umiera, ale mojej zabrakło.


Ten kwiat nie miał żadnych szans na przeżycie.


Została tylko chłodna, pusta ziemia.


Odtąd żaden kwiat już tam nie wyrósł, w tym malutkim kawałku ziemi otoczonym przez lód.


Chyba tak musi być.


Zimny wiatr wieje mocno, gdy patrzę na morze i zanurzam się we wspomnieniach o tym kwiecie.


Bardzo lubię głośny szum fal, które gwałtownie uderzają o brzeg, bo w tym dźwięku topi się mój płacz, dopóki nie czuję już ciężar cierpienia .


Teraz serce jest lżejsze i nie boję się już, że ta jedyna rzecz na świecie, której dałem całą moją miłość, umrze.


You need LangCorrect Premium to access this feature.

Go Premium